Hulajnogi elektryczne i UTO pod lupą goleniowskiej drogówki
31 kontroli, 11 mandatów, 13-latek bez kasku i uprawnień, 42-latek z alkoholem - goleniowska policja podsumowuje akcję.
Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego w Goleniowie przeprowadzili wzmożone kontrole skoncentrowane na użytkownikach elektrycznych hulajnóg, urządzeń transportu osobistego (UTO) oraz innych pojazdów o napędzie elektrycznym. Łącznie zatrzymano 31 osób poruszających się na hulajnogach, a 11 z nich otrzymało mandaty.
Podczas akcji szczególną uwagę zwracano na posiadanie odpowiednich uprawnień, trzeźwość kierujących oraz stan techniczny pojazdów. Sprawdzano również, czy urządzenia spełniają normy dopuszczające je do ruchu, a także czy osoby do 16. roku życia mają obowiązkowe kaski.
Wśród ukaranych znalazł się 13-letni chłopiec, którego policjanci zauważyli na ulicy Przestrzennej około godziny 16:30. Jechał bez kasku, trzymając w ręku telefon, a dodatkowo nie posiadał uprawnień wymaganych do kierowania hulajnogą elektryczną. Wobec niego sporządzono wniosek o ukaranie do sądu, a odpowiedzialność mogą ponieść również jego rodzice, którzy udostępnili mu pojazd mimo braku wymaganych dokumentów.
Ponadto na ulicy Wolińskiej zatrzymano 42-latka, który poruszał się hulajnogą elektryczną po przejściu dla pieszych. Badanie wykazało u niego 0,17 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna otrzymał mandaty na łączną kwotę 1100 złotych.
Policja przypomina, że samo napędzanie pojazdu energią elektryczną nie czyni go rowerem. Wiele urządzeń, jak np. Sur-Ron, może być klasyfikowanych jako motorowery lub motocykle, co pociąga za sobą inne wymagania - od uprawnień, przez rejestrację, aż po ubezpieczenie. Przed wyjazdem warto więc upewnić się, jakie przepisy dotyczą naszego pojazdu, aby uniknąć nieprzyjemnych konsekwencji.
Źródło: policja.gov.pl