Niespełna 8 godzin i czterech kierowców ukaranych – w tym jeden po alkoholu
Niespełna 8 godzin i czterech kierowców ukaranych – w tym jeden po alkoholu
Czterech kierowców z Goleniowa i okolic może już nigdy nie wsiąść za kierownicę. Wczoraj funkcjonariusz z tamtejszej drogówki, patrolując na motocyklu, w ciągu jednej służby wyeliminował z ruchu czterech mężczyzn, którzy swoją jazdą zagrażali innym. Trzech z nich znacznie przekroczyło prędkość, a jeden prowadził po spożyciu alkoholu. Wszyscy stracili uprawnienia.
Pierwsze zatrzymanie miało miejsce tuż po godzinie 15 na drodze wojewódzkiej nr 106 w kierunku Dębic. 74-letni mieszkaniec gminy, kierując Hondą, pędził 142 km/h, czyli o 52 km/h więcej niż pozwalają przepisy. Policjant zatrzymał mu prawo jazdy, nałożył mandat w wysokości 1500 złotych i dopisał 13 punktów karnych.
Zaledwie 60 minut później, na tej samej trasie, ale w stronę Maszewa, w oczy patrolu wpadł 55-letni motocyklista. Jego prędkość również wynosiła 142 km/h, co oznaczało przekroczenie limitu o identyczne 52 km/h. Mężczyzna otrzymał taki sam mandat i punkty karne, a jego prawo jazdy również zostało zatrzymane.
Kolejny rekordzista został zatrzymany około godziny 19, znów na DW106, tym razem w kierunku Nowogardu. 23-latek prowadzący Skodę rozpędził się do 158 km/h, przekraczając dozwoloną prędkość o 68 km/h. Tu kary były surowsze – mandat w wysokości 2000 złotych, 14 punktów karnych i utrata prawa jazdy.
Na zakończenie służby, tuż przed godziną 21 w Karsku, patrol zatrzymał 57-latka w Hyundaiu. Badanie alkomatem ujawniło 0,21 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co oznaczało stan po użyciu alkoholu. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a jego sprawa trafi do sądu.
Goleniowska policja zapowiada, że nie będzie pobłażania dla piratów drogowych. Każdy, kto lekceważy przepisy, musi liczyć się z surowymi konsekwencjami. Wczorajsza akcja to dowód na to, że nawet jeden patrol potrafi skutecznie ukrócić brawurę na drogach.
Źródło: policja.gov.pl