Pijany kierowca bez prawa jazdy i czterech innych zatrzymanych
Policja w Goleniowie zatrzymała 5 nietrzeźwych kierowców, w tym 21-latka bez uprawnień. Trwa walka z pijanymi na drogach.
Goleniowscy funkcjonariusze podczas rutynowych patroli zatrzymali aż pięciu kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę po alkoholu. Dwóch z nich było w stanie nietrzeźwości, a trzech w stanie po użyciu alkoholu.
Jednym z zatrzymanych był 21-letni kierowca Audi, którego zachowanie zwróciło uwagę policjantów z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego. Młody mężczyzna na widok radiowozu próbował zmienić kierunek jazdy, co wzbudziło podejrzenia. Po zatrzymaniu okazało się, że nie tylko kierował pod wpływem prawie promila alkoholu, ale również nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Teraz odpowie przed sądem zarówno za jazdę w stanie nietrzeźwości, jak i za kierowanie bez wymaganych uprawnień. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Kolejnym nietrzeźwym kierowcą był 53-latek kierujący Mitsubishi, zatrzymany przez policjantów w Posterunku Policji w Maszewie. Badanie alkomatem wykazało około 0,6 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna również stanie przed sądem za kierowanie w stanie nietrzeźwości.
Dodatkowo, funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego przeprowadzili akcję „Alkohol i narkotyki”, podczas której skontrolowali 1520 kierowców. W jej wyniku ujawniono trzech kierujących w stanie po użyciu alkoholu. Pierwszy z nich, 59-letni kierowca Audi, został zatrzymany około godziny 5:00 w Goleniowie – badanie wykazało 0,22 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Kolejny, 31-letni kierowca Mercedesa, został skontrolowany w Nowogardzie około 5:30 – alkomat wskazał 0,16 mg/l. Trzeci, 74-latek, również w Nowogardzie około 7:20, miał 0,22 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Wszyscy trzej odpowiedzą przed sądem za popełnione wykroczenie.
Policja przypomina, że bezpieczeństwo na drogach jest priorytetem, a każdy kierowca łamiący przepisy musi liczyć się z surowymi konsekwencjami. Funkcjonariusze codziennie dbają o to, aby nasze drogi były bezpieczne.
Źródło: policja.gov.pl