Niedziela, 6 września 2026
Imieniny: Beata, Eugeniusz, Zachariasz
Polityka Krajowa 03.07.2026 Wideo

Rząd zapowiada koniec nadużyć w publicznej ochronie zdrowia

Donald Tusk zapowiedział działania przeciw nadużyciom w ochronie zdrowia i przyspieszenie prac nad e-rejestracją. Wskazał też na potrzebę równych zasad dostępu do świadczeń i kontroli zarobków medyków.
Wideo Rząd zapowiada koniec nadużyć w publicznej ochronie zdrowia

Rząd zapowiada walkę z nadużyciami w publicznej ochronie zdrowia

Premier Donald Tusk zapowiedział zdecydowane działania wobec nadużyć i patologii w publicznej ochronie zdrowia. Podkreślił, że dla rządu priorytetem jest skuteczne wyeliminowanie praktyk wynikających zarówno ze złej woli pojedynczych lekarzy, jak i ze słabości całego systemu. Zaznaczył, że wobec takich działań nie będzie pobłażliwości, a konsekwencje mają być wyciągane. Szef rządu wskazał też, że system ochrony zdrowia musi być zorganizowany tak, aby nie dało się go wykorzystywać.

Według premiera niedopuszczalne są sytuacje, które prowadzą do nierównego dostępu do świadczeń. W tym kontekście wskazał na praktyki określane jako „saloniki VIP”, które mają zniknąć z publicznej ochrony zdrowia. Rząd traktuje to jako problem nie tylko pacjentów, ale też uczciwie pracującej większości personelu medycznego. Premier podkreślił, że uszczelnienie systemu leży w interesie pacjentów, lekarzy, pielęgniarek i pozostałych pracowników ochrony zdrowia.

Nieprawidłowości ujawnione w Szpitalu Południowym w Warszawie zostały przedstawione jako przykład szerszego zjawiska. Szef rządu zaznaczył, że nie chodzi o odosobniony przypadek, lecz o problemy obecne w wielu polskich placówkach. Z jego wypowiedzi wynika, że sam pojedynczy przypadek nie wyczerpuje problemu, bo źródłem kłopotów są także mechanizmy systemowe. Władze państwowe mają więc reagować nie tylko na konkretne osoby, ale także na strukturę, która pozwala na takie praktyki.

Szpital Południowy, dymisje i nacisk na równe zasady

W sprawie Szpitala Południowego w Warszawie doszło już do dymisji osób odpowiedzialnych za sytuację w placówce. W tym samym dniu z funkcji zrezygnowały również dwie wiceprezydent Warszawy. Premier wskazał jednak, że same personalne zmiany nie zamykają sprawy, bo kluczowe pozostaje usunięcie przyczyn nadużyć. Rząd chce więc działać na poziomie całego systemu, a nie jedynie reagować na pojedyncze decyzje kadrowe.

W wystąpieniu padł też jasny postulat, aby ukrócić najbardziej rażące praktyki. Wśród nich wymieniono działanie „saloników VIP”, które mają zniknąć z publicznej ochrony zdrowia. Premier zaznaczył, że dostęp do świadczeń medycznych powinien być równy i nie może zależeć od znajomości. To oznacza, że pacjent ma być obsługiwany według zasad medycznych i organizacyjnych, a nie według układów towarzyskich czy pozaoficjalnych ustaleń.

Szef rządu odniósł się także do nieformalnych sposobów omijania kolejek. Jako przykład wskazał „zeszyt” funkcjonujący w szpitalach, który ma pozwalać na obchodzenie obowiązujących list oczekujących. W jego ocenie system trzeba uszczelnić tak, aby takie praktyki nie mogły działać równolegle do oficjalnych zapisów. Oznacza to konieczność pełniejszej kontroli nad tym, kto i w jakiej kolejności trafia na świadczenia finansowane z publicznych środków.

E-rejestracja ma zwiększyć przejrzystość kolejek i zapisów

Premier poinformował, że wydał polecenie maksymalnego przyspieszenia prac nad ostatecznym wdrożeniem e-rejestracji. To rozwiązanie ma zwiększyć przejrzystość procesu zapisywania się na wizyty i ułatwić kontrolę nad kolejkami. Szef rządu wskazał, że dzięki temu łatwiej będzie wykryć miejsca, w których dochodzi do nieprawidłowości. W praktyce ma to oznaczać lepszy nadzór nad dostępem do świadczeń i ograniczenie przestrzeni dla nieformalnych zapisów.

E-rejestracja ma mieć także znaczenie dla pacjentów, którzy oczekują jasnych zasad i przewidywalności. Według zapowiedzi rozwiązanie ma zwiększyć transparentność kolejek, a więc pokazać rzeczywisty porządek przyjęć. Z perspektywy administracji ma to pomóc w identyfikacji luk systemowych, które pozwalają omijać standardowe procedury. Z kolei dla personelu medycznego ma to oznaczać bardziej uporządkowane zasady pracy i mniej sporów o sposób zapisu pacjentów.

W ocenie rządu uszczelnienie systemu rejestracji i kolejności przyjęć jest jednym z narzędzi walki z nierównościami. Premier zaznaczył, że mechanizmy te powinny działać w interesie pacjentów oraz większości uczciwie pracujących lekarzy i pielęgniarek. Wskazał też, że porządkowanie systemu nie polega na ograniczaniu dostępu do leczenia, ale na likwidowaniu praktyk, które ten dostęp wypaczają. W tym samym kierunku mają iść rekomendacje przygotowywane przez resort zdrowia i NFZ.

„Lekarze milionerzy”, „lekarze z walizkami” i kontrola zarobków

Donald Tusk zapowiedział także działania wobec zjawiska określanego jako „lekarze milionerzy”. Według niego część osób wykorzystuje system ochrony zdrowia w sposób, który wymaga reakcji. Premier zwrócił uwagę na tzw. „lekarzy z walizkami”, którzy mają realizować drogie procedury w wielu placówkach i generować bardzo wysokie dochody. Jednocześnie, jak podkreślił, w praktyce nie zajmują się pacjentem w sposób, jakiego oczekuje publiczna służba zdrowia.

Szef rządu zaznaczył, że to zjawisko powinno zostać ukrócone. W jego ocenie nie chodzi o pojedyncze przypadki, lecz o mechanizm, który pozwala czerpać korzyści z pracy finansowanej ze środków publicznych bez pełnej przejrzystości. Dlatego premier oczekuje od Ministerstwa Zdrowia i prezesa NFZ przygotowania jasnych rekomendacji systemowych. Mają one objąć zarówno sposób organizacji pracy, jak i narzędzia kontroli nad rozliczaniem świadczeń.

Rząd chce również wprowadzić kontrolę zarobków medyków pracujących w publicznej służbie zdrowia. Premier poprosił o przyjęcie rozwiązania, w którym odpowiednia instytucja w Ministerstwie Zdrowia będzie miała wgląd w to, kto, ile i w ilu miejscach zarabia z państwowych środków. Według przedstawionego stanowiska ma to zwiększyć przejrzystość systemu ochrony zdrowia, przy jednoczesnym poszanowaniu pracy i wynagrodzeń personelu medycznego. Rząd podkreśla, że celem nie jest podważanie pracy lekarzy i pielęgniarek, ale uporządkowanie zasad finansowania i dostępu do świadczeń.

Apel do lekarzy i porządkowanie systemu zdrowia

Donald Tusk zwrócił się też bezpośrednio do środowiska lekarskiego z prośbą o współpracę. Zaapelował, by przedstawiciele medyków pomogli naprawić obecną sytuację i nie szukali konfrontacji. Według premiera uporządkowanie systemu ochrony zdrowia leży w interesie pacjentów, ale też samych lekarzy. To oznacza, że rząd oczekuje udziału środowiska medycznego w zmianach, które mają ograniczyć nieprawidłowe praktyki.

Wystąpienie premiera pokazało kilka równoległych kierunków działań. Po pierwsze, chodzi o likwidację najbardziej widocznych nadużyć, takich jak „saloniki VIP”. Po drugie, rząd chce przyspieszyć wdrożenie e-rejestracji, aby kolejki były bardziej przejrzyste. Po trzecie, planowane są mechanizmy pozwalające sprawdzać zarobki i miejsca pracy osób korzystających ze środków publicznych.

Wszystkie te działania mają jeden cel: równy dostęp do publicznej ochrony zdrowia bez wyjątków. Premier podkreślił, że system ma być odporny na wykorzystywanie go przez osoby szukające nieuprawnionych korzyści. Jednocześnie zaznaczył, że większość lekarzy, pielęgniarek i innych pracowników ochrony zdrowia ma interes w tym, by takie praktyki zniknęły. To właśnie w tym kierunku mają iść dalsze decyzje resortu zdrowia i NFZ.

Rządowe komunikaty o NATO i roli Polski w bezpieczeństwie

Podczas wypowiedzi premier odniósł się również do przygotowań Polski do zbliżającego się szczytu NATO w Ankarze. Wskazał, że rozmawiał o tym z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, który współpracuje z Radosławem Sikorskim. Poprosił, aby bardzo precyzyjnie informowali o stanowisku rządu Prezydenta, który zgodnie z wieloletnią tradycją reprezentuje Polskę na szczytach NATO. W ten sposób rząd podkreślił wagę spójnego przekazu w sprawach bezpieczeństwa.

Premier powiedział także, że szczyt w Ankarze będzie w praktyce kończył etap, w którym Europa, w tym Polska, bierze większą odpowiedzialność za własną obronność. Dotyczy to przede wszystkim finansowania i gotowości militarnej w obszarze broni konwencjonalnej. Z jego wypowiedzi wynika, że Polska ma być w tym zakresie przykładem dla NATO. To pokazuje, że obok tematów zdrowotnych rząd wiąże obecne działania także z szerszym kontekstem bezpieczeństwa państwa.

  • Szpital Południowy w Warszawie został wskazany jako przykład problemów występujących także w innych placówkach.
  • W sprawie placówki doszło już do dymisji osób odpowiedzialnych, w tym do dzisiejszych rezygnacji dwóch wiceprezydent Warszawy.
  • Rząd przyspiesza prace nad e-rejestracją, która ma zwiększyć przejrzystość kolejek i procesu zapisów.
  • Instytucja w Ministerstwie Zdrowia ma uzyskać wgląd w to, kto, ile i w ilu miejscach zarabia ze środków publicznych.
  • Zbliżający się szczyt NATO odbędzie się w Ankarze.